Telekineza (jap. 超能力, Chōnōryoku) to w uniwersum Dragon Balla jedna z nielicznych technik, które nie opierają się bezpośrednio na ki w sensie fizycznej energii, lecz na wpływaniu na świat zewnętrzny siłą umysłu. W praktyce telekineza pojawia się u trzech głównych postaci serii – Jiǎoziego, Generała Blue i Cella – z których każdy używa jej w inny sposób. Trzy zastosowania: sparaliżowanie przeciwnika, podnoszenie przedmiotów oraz wpływanie na otoczenie.
Paraliż i atak umysłem
Pierwszą odmianę telekinezy – paraliż przeciwnika – reprezentuje stylem Jiǎozi, który pełni w drużynie Tenshinhana rolę wyspecjalizowanego telepaty. Gdy Jiǎozi chce sparaliżować rywala, wystawia ręce z wyprostowanymi palcami do przodu. Oponent dostaje wtedy bólów brzucha – a przy dostatecznej mocy nie jest w stanie kontrolować własnego ciała. Technika ta jest jednak nieskuteczna wobec przeciwników o znaczącej przewadze mocy bojowej. Pokazuje to starcie Jiǎoziego z Nappą: Saiyanin nie odczuwał paraliżu – po prostu dlatego, że różnica w sile była kolosalna.
W przypadku Generała Blue atak telekinetyczny wygląda inaczej. Wojownik nie musi wystawiać rąk – wystarczy, że spojrzy przeciwnikowi w oczy. Użycie tej techniki na małym Son Gokū i Kurilínie mogłoby kosztować ich życie. W jednej z kluczowych scen Kurilínowi życie uratował mały Saiyanin, a samego Gokū uratowała mysz – Generał Blue ma patologiczny strach przed myszami, który na chwilę przerwał jego koncentrację i zatrzymał atak.
Podnoszenie i przesuwanie przedmiotów
Druga odmiana telekinezy to klasyczne unoszenie przedmiotów siłą umysłu – typowe użycie, które fan kojarzy z setek filmów spoza Dragon Balla. Użytkownik wystawia rękę w kierunku przedmiotu, choć nie jest to bezwzględnie koniecznie. Przedmiot lub przedmioty unoszą się w powietrze i mogą być dowolnie przesuwane przez użytkownika. W bitwach Dragon Balla stosuje się to głównie do przyciągania własnej broni, odrzucania rywali lub manipulowania otoczeniem.
Wpływanie na świat – łamanie drzew i tworzenie fal
Trzecia odmiana telekinezy to wpływanie na świat na dużą skalę. Wojownik może za pomocą samej siły umysłu łamać drzewa, robić wyrwy w ziemi, unosić wodę czy tworzyć fale. Pokazanie takich efektów na ekranie jest jednym ze sposobów, w jaki Dragon Ball ilustruje, jak wielka i wszechstronna może być moc kontroli umysłu. To też wariant, który pojawia się rzadziej, bo w większości walk serii dominuje ofensywa czystej energii, a nie manipulacja otoczeniem.
Telekineza kontra moc bojowa
Ograniczenie telekinezy, które najsilniej zapisuje się w fandomie, to fakt, że nie działa ona w przypadku dużej przewagi mocy bojowej przeciwnika. Przykład Jiǎoziego i Nappy to kanoniczna ilustracja tego ograniczenia. To samo widzimy przy Generale Blue i Tao Pai Pai – gdy różnica sił była zbyt duża, telekinetyczne sztuczki traciły znaczenie. Umysł może kontrolować ciało przeciwnika, ale tylko do pewnego poziomu – powyżej niego czysta siła ki i determinacja biorą górę nad telepatycznym paraliżem.
Telekineza w Cellu
Wśród użytkowników telekinezy w Dragon Ballu pojawia się też Cell. Ponieważ w jego DNA znajdują się komórki wielu wojowników serii, Cell może używać telekinezy w sposób elastyczny – zarówno do ataku umysłem, jak i do manipulacji otoczeniem. W walkach z Vegetą, Trunksem, Son Gohanem i innymi Wojownikami Z Cell używał telekinezy jako jednej z wielu opcji w swoim arsenale, zyskując przewagę w momentach zaskoczenia. Dla fandomu to kolejny dowód na to, że Cell nie jest tylko potężnym androidem, ale syntezą wszystkich najniebezpieczniejszych technik Dragon Ball Z.

