Turniej Mocy (jap. 全宇宙の武道大会 (力の大会), ang. Tournament of Power) to zawody w sztukach walki, w których zmierzyły się reprezentacje ośmiu wszechświatów. Mistrzostwa odbyły się na arenie w Świecie Nicości. Wielki Kapłan zapowiedział je słowami: „W 3 135 500 603 dniu Królewskiego Kalendarza, o 157 godzinie, dziesięciu wojowników wybranych z każdego wszechświata, będzie brało udział w Turnieju Mocy."
Okoliczności i geneza Turnieju Mocy
Pomysł turnieju z udziałem wszystkich wszechświatów wyszedł od samego Króla Wszystkiego, który przybył na arenę Selekcyjnego Turnieju Sztuk Walki Bogów Zniszczenia między Siódmym a Szóstym Wszechświatem. Początkowo Wszechkról zamierzał ukarać Beerusa i Champę za zaniedbywanie obowiązków, ale ostatecznie spodobał mu się pomysł rywalizacji sportowej – i postanowił, że następnym razem udział wezmą wszystkie wszechświaty.
Reguły Turnieju Mocy
Osiem z dwunastu wszechświatów wystawiło po dziesięciu zawodników, co łącznie dało 80 wojowników. Sędzią został Arcykapłan, a głównymi obserwatorami Wszechkról wraz z odpowiednikiem z alternatywnej przyszłości. Wojownicy walczyli na jednej ogromnej arenie w systemie battle royal. Mieli ze sobą walczyć w jednym czasie przez 100 taksów (około 48 minut). Gdy czas miał dobiec końca, zwycięstwo przypadłoby drużynie z największą liczbą pozostałych zawodników – lub jeśli zostałby tylko jeden wojownik, to jego wszechświat by wygrał.
Aby wyeliminować przeciwnika, trzeba było go zepchnąć z ringu lub znokautować i dopiero wtedy zepchnąć. Zabroniono zabijania, używania broni nieprzynależących do technik, latania po arenie (z wyjątkiem wojowników posiadających skrzydła) oraz stosowania przedmiotów leczniczych. Każdy zawodnik odczuwał taką grawitację, jak na swojej rodzimej planecie. Ten, kto wyleciał poza arenę, trafiał na widownię swojego wszechświata.
Najsurowsza zasada dotyczyła konsekwencji: przegrany wszechświat był natychmiastowo wymazywany. Dla zwycięskiego zawodnika przewidziano nagrodę w postaci super smoczych kul i jedno dowolne życzenie. Dla zwycięskiego wszechświata – paradoksalnie – żadnej nagrody.
Siódmy Wszechświat – drużyna Beerusa
Za Siódmy Wszechświat walczyli: Son Gokū, Vegeta, Son Gohan (lider drużyny), Piccolo, Freezer, Osiemnastka (C-18), Siedemnasty (C-17), Tenshinhan, Kurilín oraz Muten Rōshi. Bogiem Zniszczenia był Beerus, Bogiem Światów Shin, a Aniołem Whis. Freezera przywrócono na ten czas z zaświatów – miał zastąpić Majin Bū, który zasnął i nie dało się go obudzić.
Pozostałe składy i zawiązanie spisku
Szósty Wszechświat wystawił m.in. Hita, Cabbę (lider), Frosta, Cauliflę, Kale i Botamo. Dziewiąty Wszechświat – trójkę braci Bergamo, Basila i Lavendera oraz siedmiu kolejnych. Jedenasty Wszechświat zaprezentował najsilniejszą drużynę w historii Dragon Ball Super – Toppo (lider), Jirena, Dyspo oraz Żołnierzy Dumnej Wojskowej Drużyny. W Drugim stanęły wojowniczki pod wodzą Brianne de Chateau – transformującej się w Ribrianne. W Trzecim walczyli cybernetycznie zmodyfikowani wojownicy z liderem Paparonim oraz Nariramą o specyfikacji „super przetrwania".
Już w fazie werbunku zawiązał się spisek – Bóg Zniszczenia Czwartego Wszechświata Quitela dowiedział się, że Siódmy zamierza przywrócić Freezera, i postanowił wraz z Sidrą zaatakować Złoto-Różowego imperatora jeszcze przed zbiórką, by Siódmy Wszechświat został zdyskwalifikowany. W tym samym czasie Cabba werbował Saiyanki – Cauliflę (która po pokazie Super Saiyanina szybko nauczyła się transformacji) oraz jej protegowaną Kale, która pod wpływem gniewu obudziła w sobie nieopanowany SSJ Bōsō.
Przebieg walk – skala i wymazanie Dziewiątego Wszechświata
Gdy ruszyło ogromne Battle Royal, pierwszymi wyeliminowanymi byli Lilibeu z Dziesiątego Wszechświata oraz Nink z Czwartego. Po pierwszych minutach cały Dziewiąty Wszechświat na czele z Sidrą został natychmiastowo zniszczony przez parę Zenō – to pierwsze w historii serii bezpośrednie potwierdzenie, że stawką naprawdę jest istnienie wszechświata.
W kolejnych fazach turnieju arenę zdominowały popisowe starcia: Gokū w formach SSJ, SSJB, SSJG, SSJB Kaiō-ken oraz w Ultra Instynkcie zmierzył się z Jirenem, Cauliflą, Kale i z Kaflą – fuzją dwóch Saiyanek. Freezer w pełnej mocy czwartej formy i złotej formie stanął oko w oko z Frostem. Vegeta w formie SSJB Shinka walczył z Toppo w trybie Boga Zniszczenia. Drużynowe bitwy przeciw Anirazie z Trzeciego Wszechświata czy Damonowi z Czwartego pokazały, że żaden indywidualny styl nie wystarczy do wygranej.
Rozstrzygnięcie – zwycięstwo Siedemnastego
W finałowej fazie na arenie zostali wojownicy Siódmego i Jedenastego Wszechświata. Son Gokū w opanowanym Ultra Instynkcie i Freezer w złotej formie, wraz z Siedemnastym, stoczyli decydującą walkę z Jirenem w pełnej i ostatecznej mocy. Gokū i Freezer wypadają z areny, zabierając ze sobą Jirena – i to właśnie Siedemnasty zostaje ostatnim zawodnikiem na ringu. Wygrywa Turniej Mocy dla Siódmego Wszechświata. C-17 prosi o przywrócenie wymazanych wszechświatów. Okazuje się, że dokładnie tego oczekiwali od niego obaj Wszechkrólowie.

