Planetostatek Sluga (jap. Suraggu No Wakusei Kurēsā) to pojazd kosmiczny zamieszkiwany przez Sluga i jego żołnierzy. To jedna z najbardziej nietypowych „planet” Dragon Balla — raczej mobilna siedziba-okręt niż zwykła planeta, ale fandom klasyfikuje go w Kategoria:Planety ze względu na skalę oraz rolę stałego domu dla całej armii Nameczanina-renegata. Debiutuje w czwartym filmie kinowym Dragon Ball Z.
Wygląd — gigantyczny metalowy insekt
Statek jest niesamowicie duży, fioletowy i przypomina gigantycznego metalowego insekta. Ta biomechaniczna estetyka odróżnia go od klasycznych pojazdów kosmicznych Dragon Balla — raczej pasuje do świata gier akcji z lat 90. niż do typowych „statków kosmicznych” Freezera czy Kosmicznej Organizacji Handlu. Slug dba o dostojność: statek nie jest tylko środkiem transportu, jest demonstracją siły technologicznej planety, z której pochodzi.
Funkcje — zamrażanie planet i wiertło-zbieracze
Statek zawiera bardzo zaawansowane urządzenia, takie jak maszyny, które mogą zamrozić planetę. Z planetostatku wysyłane są również mniejsze pojazdy, które chodzą na czterech nogach i używają dużego wiertła do zbierania zasobów. Ten modularny system — mały statek-matka, który rodzi mniejsze jednostki eksploracyjne — jest charakterystyczny dla Sluga. Slug nie zniszczyłby po prostu planety; najpierw chce ją zamrozić, wyzyskać, dopiero potem zdecyduje, co z nią zrobić.
Pojawienie na Ziemi — błąd identyfikacji
Gdy statek został po raz pierwszy zaobserwowany przez Bulmę i jej ojca Profesora Briefa, uznano go za meteor. Dopiero analiza wykazała na nim formy życia — sygnał, że ciało nie jest naturalnym meteorem, a statkiem kosmicznym. Profesor Brief próbuje go zestrzelić; nie udaje się to ani jemu, ani Son Gokū, Kurilínowi i Son Gohanowi. Statek upada na Ziemię, co otwiera właściwą akcję filmu.
Inwazja — wojownicy, gaz i zakładnicy
Po lądowaniu ze statku wychodzą wojownicy Sluga (Nameczanie-słudzy oraz biomechaniczne istoty), którzy zabierają do środka Bulmę, Mutena Rōshiego i Gohana jako zakładników. Ze statku zostaje również rozpylony gaz, który zakrywa niebo nad Ziemią, ochładzając powietrze. To typowa dla Sluga metoda „przygotowania planety do przejęcia” — zamiast standardowego podboju, atmosferę zmienia się tak, by nowi mieszkańcy (Slug i jego żołnierze, preferujący zimny, mroczny klimat) czuli się dobrze.
Zniszczenie — spadek Giganticznego Sluga
Statek jest ostatecznie zniszczony w czasie wydarzeń filmu, kiedy Slug w swej Gigantycznej formie (Wielki Nameczanin) spada na niego — sam tworząc katastrofę, która rozrywa planetostatek. Son Gokū w tym samym czasie niszczy statek dodatkową kikōhą i zabija Sluga. To jeden z bardziej widowiskowych fiaszków antagonistów filmowych — własna siła Nameczanina-renegata rozkruszyła jego własny dom.
Kontekst — Slug i jego klan
Slug, znany również jako Lord Slug, to Namekanin-renegat — zepsuty przedstawiciel rasy, który zachował moc Super Nameczan sprzed kataklizmu. Jego żołnierze to Slugianie: demoniczni mieszkańcy planety Slug. W filmie poznajemy jego ekipę, która składa się z Zeeuna, Anghili, Dorodabo, Medamatchy, Kakuji i Gyosha. Planetostatek służył jako ich wspólna baza w trakcie kosmicznych podbojów — po jego zniszczeniu cały klan zostaje rozbity, a Slug spada w niesławie razem z okrętem.
Dziedzictwo — jedna z ikon Dragon Ball Z Movies
Planetostatek Sluga nie ma późniejszych pojawień w kanonie — zniszczony na końcu czwartego filmu DBZ, znika z serii. Ale jako obraz pozostał w pamięci fanów: fioletowy gigantyczny insekt na tle niebieskiego nieba Ziemi to jeden z tych wizerunków, które sygnalizują, że Dragon Ball z lat 90. potrafił łączyć dobre anime-kompletne projekty z odważną wizualną stylistyką. Dla wielu polskich widzów, którzy pierwszy raz zobaczyli film w RTL 7, statek Sluga to symbol tamtej epoki — brudny, mechaniczny, złowrogi — ale niezapomnianie spektakularny.

