Kaiō-ken (jap. 界王拳, pl. w anime Technika Kaito, Niezawodna Technika Kaito, Pięść Króla Kaio, pl. w mandze Pięść Króla Światów, ang. Kaio-ken) to technika zarówno ofensywna, jak i defensywna. Bardzo niebezpieczna w użyciu. Wymyślona została przez Północnego Króla Światów (Kaiō) osobiście. Jedynym, który opanował Kaiō-ken, jest Son Gokū — bóg nauczył go tylko tej techniki, gdyż tylko Saiyanin był zdolny do opanowania tak groźnej mocy.
Mechanika — krzyk, poświata i wielokrotność mocy
Stosowanie Kaiō-kena polega na zgromadzeniu w sobie całej posiadanej ki. Po skumulowaniu użytkownik krzyczy „Kaiō-ken!” oraz liczbę określającą mnożnik mocy realnej — czyli wzrost tzw. poziomu bojowego. Po okrzyku siła i szybkość wojownika gwałtownie rosną, a wokół ciała pojawia się charakterystyczna czerwona poświata. Gokū wraz z wzrostem swej siły całkowitej mógł podnosić moc aż 20-krotnie.
Charakterystyka techniki — co się zmienia
Zmiany wizualne po aktywacji Kaiō-kena są dość oszczędne: znaczny wzrost siły i szybkości, czerwona poświata wokół ciała oraz przyrost masy mięśniowej. Nie ma tu wyraźnych zmian fryzury czy koloru oczu — Kaiō-ken to raczej buff niż transformacja. To właśnie ta „niewidoczność” czyniła technikę tak niebezpieczną w użyciu, bo nie sygnalizowała przeciwnikowi zmiany poziomu mocy.
Zagrożenia — nadużycie może zabić
Użycie Kaiō-kena wiąże się z niebezpiecznym forsowaniem organizmu do szczytu swych możliwości. Skutki uboczne obejmują poważne obrażenia, a w skrajnym przypadku śmierć — jeśli użytkownik nie wytrzyma tak dużej energii, zostanie rozsadzony od środka. Nadużycie nie zawsze jest śmiertelne — jeśli użytkownik nie wytrzyma energii, ona może napełnić jego mięśnie, powodując drastyczny przyrost masy mięśniowej. Użytkownik będzie miał wtedy trudności w poruszaniu się, a w skrajnych przypadkach zostanie unieruchomiony.
Debiut — walka z Vegetą na Ziemi
Północny Król Światów zalecał Gokū, aby podczas walki z Vegetą zastosował technikę tylko w ostatecznej konieczności i nie używał Kaiō-kena o mocy wyższej niż podwójna. Gokū, zaskoczony siłą i techniką Vegety, nie przestrzegał zaleceń mistrza i użył potrójnego, a nawet poczwórnego Kaiō-kena. Jako że sam wywodził się z rasy Saiyan oraz był doświadczonym wojownikiem, przeżył tragiczne wyczerpanie — a dodatkowo nauczył się z czasem podnosić moc Kaiō-kena dowolną ilość razy, bez szybkiej utraty sił.
Kombinacje — Kamehame-Ha x Kaiō-ken
Technikę można było łączyć z innymi atakami, co powodowało wzmocnienie ich skuteczności. W Dragon Ballu parokrotnie występowało połączenie Kaiō-kena z Kamehame-Ha, z Kiai-Hō czy ze zwykłą kikōhą. Na Namek Gokū łączył Kaiō-ken x10, x20 z Super Kamehame-Hą, co pozwoliło mu tymczasowo pokonać Freezera w drugiej formie. To jedna z najbardziej kultowych kombinacji w klasycznym Dragon Ball Z.
SSJ + Kaiō-ken — pojedynek z Paikūhanem
Po osiągnięciu formy Super Saiyanina Gokū tymczasowo zrezygnował z Kaiō-kena, ponieważ wyższa forma dawała mu równą lub większą moc bez ryzyka. Wrócił do niej jednak w Zaświatach — podczas Turnieju w Innym Świecie (Other World Tournament) Gokū użył Kaiō-kena x2 w formie SSJ w walce z Paikūhanem. Dzięki temu, że był wtedy martwy, nie musiał się obawiać komplikacji zdrowotnych. Wygrał finałową walkę właśnie dzięki temu połączeniu.
SSJ Blue + Kaiō-ken — walka z Hitem
Po opanowaniu Super Saiyanina Blue Gokū ponownie sięgnął po Kaiō-ken w słynnej walce z Hitem podczas turnieju pomiędzy Szóstym i Siódmym Wszechświatem. Technika i forma mają wiele wspólnego — obie opierają się na precyzyjnej kontroli ki — ale połączenie jest wyjątkowo niebezpieczne dla żywego Saiyanina. W Dragon Ball Super Stary Bóg Światów (Rō Kaiōshin) wspominał, że łączenie Kaiō-kena z SSJ jest śmiertelnie niebezpieczne; to doskonała kontrola ki SSJB pozwoliła Gokū przetrwać tę kombinację przy życiu.

